RECENZJA BIELIZNY MARKI VALETTA

RECENZJA BIELIZNY MARKI VALETTA


Sklep marki Valetta


Muszę przyznać, że sama nie wiedziałam czego się spodziewać, bo trafiłam na ten sklep dość przypadkowo! Szukałam akurat ładnej i niedrogiej piżamy w internecie i na którejś stronie Google natrafiłam na ten sklep. Po wejściu na stronę zobaczyłam pokaźny asortyment, w którym można wybierać. W swojej ofercie mają m.in. biustonosze push up, koronkowe, samonośne, bezszwowe majtki, majtki push up, bieliznę nocną, stroje kąpielowe i inne bieliźniane akcesoria.



Opinie o marce Valetta


Oprócz licznie zaprezentowanych na stronie efektów przed i po, do zakupu przekonał mnie przede wszystkim fakt, że Valetta opinie ma całkiem niezłe. Pod produktami w sekcji z opiniami możecie znaleźć sporo zdjęć klientek, które pokazują czy te rzeczy naprawdę spełniają swoje zadanie. W większości przypadków naprawdę można zauważyć dużą różnicę. Bez względu na to co napiszą na stronie, zawsze bardziej wierzę opiniom innych klientów, którzy nie owijają w bawełnę ;)

Zamówiłam samonośny stanik i bezszwowe majtki




Stałam się więc posiadaczką motylkowego samonośnego biustonosza i bezszwowych majtek. Produkty są wykonane z bardzo miłych w dotyku materiałów i są porządnie wykonane. Na pochwałę zasługuje obsługa, która szybko zareagowała na moją wiadomość ze zmianą rozmiaru, bo przez przypadek źle zaznaczyłam przy składaniu zamówienia i zauważyłam to dopiero w mailu potwierdzającym zamówienie.


Jest wykonany z bardzo przyjemnego i miłego w dotyku materiału. Wewnątrz jest pokryty specjalnym silikonowym, żelem, którego zadaniem jest przyczepienie stanika do piersi. Bardzo dobrze spełnia swoje zadanie i stanik mocno się trzyma. Dodatkowo ma wiele wypustek, dzięki czemu jest oddychający i ma specjalne miejsce na sutki, których się nie przykleja, aby nic nie bolało przy odklejaniu. Testowałam go na weselu mojego brata i faktycznie zgodnie z tym co piszą na stronie Valetty nie zsuwa się, a skóra nadmiernie się nie poci. Podobno dzięki użytemu ściągaczowi, który przybliża do siebie piersi, stanik może wizualnie powiększyć piersi nawet o 2 rozmiary, ale w moim przypadku (na codzień noszę 75C i zamówiłam miseczkę C) jest to raczej 1 rozmiar w górę. Tak czy inaczej, jestem pozytywnie zaskoczona, ponieważ różnica jest naprawdę zauważalna - nie tylko przeze mnie #IfYouKnowWhatIMean... ;)


Jeżeli chodzi o trwałość samonośnego stanika, to zgodnie z tym co jest napisane na stronie Valetta, po noszeniu zawsze przemywam biustonosz od wewnętrznej strony bieżącą wodą i po około 12 użyciach dalej silikon klei się jak nowy. Polecam tak robić również ze względów higienicznych, w końcu ma on bezpośredni kontakt z nasza skórą.

Bezszwowe brazyliany kupiłam, bo bardzo lubię chodzić w leginsach. Wykonanie bezszwowych majtek Valetty jest na wysokim poziomie, są bardzo miłe w dotyku, elastyczne. Ma się czasami wrażenie jakby się ich nie miało na sobie. :) Jestem z nich również zadowolona, bo spełniają swoje zadanie i faktycznie nie odznaczają się, a ja czuję się w nich bardzo komfortowo. Z pewnością przy następnych zakupach domówię następne w innych kolorach.



Na końcu omówię produkty, które miałam docelowo TYLKO kupić. Strona Valetta ma bardzo bogatą ofertę wszelakich piżam. Są one dość unikalne w swoich fasonach oraz wzorach. Ja wybrałam 2 modele. 


Nigdy w sklepach stacjonarnych nie widziałam piżamki z weluru. Od razu ten model przykuł moją uwagę. Nie mogłam zdecydować się na jeden kolor... więc zamówiłam dwa :P Piżamki są strasznie mięciutkie. Fason jest z pozoru prosty ale wycięte szorty i krótszy topik nadają jej seksownego wyglądu. Welurowa piżamka jest też bardzo wygodna w noszeniu. Na lato na pewno posłuży mi jako unikalny strój po domu.   


Czerwona koszula nocna


Klasyka sama w sobie. Materiał lejący się i błyszczący. Warto zwrócić uwagę na tył koszuli (odsyłam do strony Valetty) -  rozcięcie na plecach dodaje jej zwiewności i klasy. Materiał jest średnio prześwitujący, co jest dla mnie plusem ponieważ delikatnie rozbudza JEGO zmysły :P Uważam, że warto mieć na pewno jedną czerwoną bieliznę nocną.     


Podsumowanie recenzji


Dawno nie byłam tak zadowolona z zakupionej bielizny, więc z czystym sercem mogę polecić stronę Valetta i ich produkty. W mojej opinii jedynym minusem tego był czas dostawy, który wyniósł ponad tydzień, ale warto było czekać. 

Cena:
1. Samonośny stanik - 27,99 zł (przeceniony z 44,99 zł)
2. Bezszwowe majtki - 17,99 zł
3. Welurowa piżama - 59,99 zł
4. Czerwona koszula nocna - 34,99 zł (przeceniona z 49,99 zł)



RECENZJA OCZYSZCZACZA XIAOMI MI AIR PURIFIER 2

RECENZJA OCZYSZCZACZA XIAOMI MI AIR PURIFIER 2

Od kiedy przeprowadziłam się do centrum Warszawy zauważyłam, że powietrze jest naprawdę o wiele gorsze niż poza miastem. Ciężko wytłumaczyć o co dokładnie chodzi, ale jeżeli ktoś mieszka w centrum dużego miasta i wyjedzie na chwilę poza miasto to z pewnością mnie zrozumie. Jest to oczywiście spowodowane bardzo dużą ilością zanieczyszczeń w powietrzu i smogiem, który zwłaszcza w zimie się nasila. Już jakiś czas przymierzałam się do zakupu oczyszczacza powietrza do mojego mieszkania i oglądałam różne testy i recenzje. Po długich przemyśleniach w końcu zdecydowałam się, aby kupić oczyszczacz xiaomi mi air purfier 2.



Swoją recenzję zacznę od oceny jakości wykonania i designu. Według mnie jest to jeden z najładniejszych oczyszczacy jakie są dostępne na rynku ponieważ jest bardzo nowoczesny i minimalistyczny. Sprawdza się nawet jako element wystroju, chociaż minusem jest to, że musi stać w odległości conajmniej 20 cm od ściany, więc ciężko jest ukryć kabel do zasilacza. Oczyszczacz wykonany jest z białego plastiku, który wydaję się być bardzo porządny. Podobno Xiaomi projektowało ten sprzęt nawiązując do silnika odrzutowego i faktycznie widać pewne podobieństwo, gdy patrzy się na niego od góry, skąd dobrze widać turbinę.



Korzystam z oczyszczacza xiaomi już ponad miesiąc i wyrobiłam sobie o nim opinię. Do dyspozycji mamy 3 podstawowe tryby pracy: 
1. Tryb auto, w którym oczyszczacz dąży do tego, aby poziom PM 2.5 był na poziomie poniżej 40.
2. Tryb nocny, w którym oczyszczacz dąży do podobnego poziomu, jednak przy jak najmniejszych obrotach, aby być cicho.
3. Tryb manualny, w którym sami ustawiamy moc pracy urządzenia.
Oczywiście jak na Xiaomi przystało możemy sterować urządzeniem z aplikacji mobilnej, która ma o wiele więcej funkcji jak np programowanie działania oczyszczacza samemu. Niestety, aplikacja jest tylko po części przetłumaczona na język angielski, a jak chcemy zagłębić się w jej możliwości to okazuje się, że wiele tekstów jest po chińsku i trzeba korzystać z poradników w internecie. W moim pokoju, który jest wielkości około 16m2, oczyszczacz daję radę bez problemu i zazwyczaj nie przeszkadza swoją pracą. Dopiero gdy otworzę okno, aby przewietrzyć pokój i wpuścić trochę "świeżego powietrza" ha ha, to stężenie pyłków PM 2.5 wzrasta i oczyszczacz pracuje stosunkowo głośno.



Podsumowując moje wrażenia odnośnie działania oczyszczacza xiaomi są pozytywne, ponieważ dobrze sprawuje swoją funkcję filtrowania. Oprócz tego naprawdę zauważyłam różnicę w jakości powietrza w mieszkaniu. Najłatwiej poczuć różnicę, gdy staniemy nad wiatrakiem i zaczerpniemy świeżego powietrza. Jest ono rzeźkie i pobudzające, a przesiadywanie i praca w pokoju są o wiele przyjemniejsze. Jeśli mam byc szczera to naprawdę polecam ten produkt pomimo tego, że aplikacja powinna być jak najszybciej poprawiona. Oczywiście, jeżeli nie mieszkasz w centrum dużego miasta to najprawdopodobniej oczyszczacz Ci się nie przyda i nie poczujesz żadnej różnicy. Podobno filtr wyłapuje różne alergiczne pyłki i dobrze działa też na alergików, ale o tym niestety się nie wypowiem, ponieważ nie mam takiej alergii. 



Sklep: fostertechnologies.pl
Cena: 599 zł

Hania
RECENZJA KINDLE

RECENZJA KINDLE

Dzisiaj na warsztat biorę mojego dobrego przyjaciela… Kindle’a! Stałam się jego posiadaczką już jakiś czas temu, ale używałam go raczej rzadko. Byłam przyzwyczajona do czytania papierowych książek, a po Kindle’a sięgałam tylko gdy koleżanki przesyłały mi jakiegoś ebooka. Po przeczytaniu w ten sposób kilku książek doszłam do wniosku, że to jednak lepszy sposób. Witamy w przyszłości! Po pierwsze, Kindle jest dużo bardziej poręczny niż papierowa książka. Gdy jadę na uczelnie metrem, łatwiej mi go obsługiwać, niż przewracać strony, nie zahaczając o innych ludzi. 


Kolejną ważną rzeczą jest opcja zaznaczania fragmentów tekstu. O ile w przypadku czytania moich ulubionych pamiętników Bridget Jones <3 nie było to dla mnie ważne, to w przypadku podręczników czy poradników naprawdę się to przydaje. Jak chcę do czegoś wrócić, wystarczy parę kliknięć i już mam tekst przed oczami. Nie muszą wertować stron i martwić się, że o czymś zapomniałam! No i nie niszczę książek! Ponadto, standardowa wersja Paperwhite ma 4 GB wbudowanej pamięci, przez co mogę trzymać na nim nawet 1000 książek! Wyobraźcie sobie jakbym chciał je zapakować do torebki hahah :P


Kolejną zaletą Kindle’a jest fakt, że sprawdza się przy każdym świetle i nie niszczy przy tym oczu. Możemy regulować sobie jasność przez co moge czytać nawet w nocy, bez żadnej lampki. Szczerze mówiąc, dobranie dobrego oświetlenia do czytania nigdy nie było moją mocną stroną, więc tym bardziej się cieszę z tego urządzenia. 


Na koniec muszę poruszyć też kwestię tradycji. Fakt - czasami trzymanie w rękach prawdziwej książki sprawia mi przyjemność i nadaje miły klimat. Czasami, nadal czytam sobie tak beletrystykę, ale tylko w domu i dla relaksu. W przypadku poważniejszej literatury zawsze wybieram Kindle’a i wam polecam to samo, nie zawiedziecie się!

Cena: 330 zł
Sklep: Komputronik

Hania

RECENZJA ZEGARKA MK 5055

RECENZJA ZEGARKA MK 5055

Zegarki MK podbiły serca Polek szybciej niż okulary, torebki i ubrania tej marki. Pare lat temu panował istny szał na zegarki tej marki. Ja też padłam jego ofiarą :P Skusiłam się na złoty, duży model 5055. To był mój pierwszy zegarek z takiej, można powiedzieć "wyższej półki". 


Rzeczywiście ten model jest bardzo rozpoznawalny, może się pochwalić licznym gronem wielbicieli. Myślę, że ludzie wybierają go głównie ze względu na ponadczasowy design i rozmiar. Rozmiar koperty to 38mm w szerokości i 14mm w grubości. MK5055 pasuje bowiem do wszystkiego! Nie wypadnie źle w towarzystwie eleganckiej sukni ani do jeansów i T-shirtu.  


Posiada mechanizm kwarcowy. Zegarek jest wodoszczelny do 50 m. Można się w nim spokojnie kąpać czy pływać w morzu, basenie. Wyposażony jest, między innymi, w chronograf (stoper) i przydatną funkcję pokazywania daty. Wskazówki świecą w ciemności.


Wadą tego zegarka jest na pewno waga... Duża bransoleta ze stali szlachetnej sprawia, że cały czasomierz waży 130g.  Do codziennego noszenia musiałam się długo przyzwyczajać. Drugą sprawą jest strasznie rysująca się błyszcząca część bransolety. Cała pełna jest małych rysek, których rosnąca ilość zaczęła mi przeszkadzać. 



Podsumowując, zegarek jest bardzo uniwersalny. Jest świetny na prezent, trafia w większość damskich gustów. Ładnie leży na ręce w każdym rozmiarze. Mechanizm działa bardzo cicho. Jakość wykonania jest bez zarzutu!

Cena: 1150 zł
Sklep: Jubiler W. Śliwiński

Hania
RECENZJA TOREBKI MICHEAL KORS SELMA

RECENZJA TOREBKI MICHEAL KORS SELMA

Torebka marzenie! Tak właśnie bym opisała ten model Michaela Korsa. Po 3 latach bardzo częstego użytkowania torebka wygląda jak nowa! 



Torebka jest zrobiona z niezwykle trwałej skóry saffiano. Selma w kolorze czarnym można nosić na długim pasku, albo na zgięciu łokcia. Może być i bardzo elegancka i klasyczna, ale też świetnie pasuje do codziennych stylizacji. Uważam, że noszę ją zbyt często... Niektóre znajome chyba przez to myślą, że mam tylko jedną torebkę! :P


Selma jest dostępna chyba w czterech rozmiarach, dużym (to moja) i nieco mniejszym(nie mieszczącym A4). Są też dwa rozmiary listonoszek, mieszczące właściwie tylko telefon i kilka drobiazgów. Ta duża wersja właśnie najbardziej przypadła mi do gustu ze względu na swoją pojemność. Zmieści w swoim środku na prawdę sporo. Kiedy nie musze nosić laptopa na zajęcia, chętnie zabieram ją ze sobą na zajęcia na uczelnie. Popatrzcie na zdjęcie i popodziwiajcie ogromną ilość różnych kieszeni. 


Torebka pozwala na uporządkowanie zawartości by zmniejszyć prawdopodobieństwo wiecznego szukania rzeczy w torebce. Ciekawym dodatkiem do torebki jest pasek z karabinkiem na klucze. Bo przecież chyba klucze są jedną z rzeczy, które bez przerwy gubimy w otchłani torebki. 

Torebka jest szczerze najlepszą pozycją w mojej małej kolekcji. Oprócz jej niezniszczalności cenie ją za właśnie za pomocne kieszenie do uporządkowania tej "czarnej dziury". Haha

Cena: 1459 zł 
Sklep: Sklep Michael Kors, Galeria Mokotów

Hania
RECENZJA KSIĄŻKI "SZPIEG" PAULO COELHO

RECENZJA KSIĄŻKI "SZPIEG" PAULO COELHO

Zachęcona recenzją mojej koleżanki Kasi i ja sięgnęłam po "Szpiega". I tak jak nie przepadam za autorem, to dałam się wciągnąć w wir książki. Tym razem główną bohaterką swojej powieści Paulo Coelho uczynił kobietę, która jest postacią autentyczną, a która zapisała się w historii jako szpieg o kryptonimie H21 i jedna z najbardziej znanych tancerek wszech czasów.


Coelho o sławnej tancerce opowiada w niezwykły sposób. Czyni to za pomocą fikcyjnej korespondencji jaką miałaby prowadzić ze swoim adwokatem by jak najdokładniej odmalować portret najsławniejszego szpiega wśród kobiet. Postać tajemniczej i wyjątkowej kobiety wyłaniająca się z tej spowiedzi jest niezwykle intrygująca i szczera. Mata ukazuje swoje prawdziwe "ja", nie ukrywa skandali ze swoim udziałem. Opisuje piekło jakie przeszła w młodości. Nie ukrywa swoich uczuć wobec męża i dzieci, z których jedno utraciła. Ukazuje swoje wnętrze, portretuje swoją nietuzinkową osobowość. Opowiada o swoich marzeniach. Nie ukrywa i nie upiększa, nie koloryzuje i nie wybiela. Przekonuje, że przerosła swoją epokę, że wyprzedziła czasy, w jakich dane jej było żyć. Mata za swoją odwagę zapłaciła najwyższą cenę. Przegrała, ale przeszła do historii. Świat o niej nie zapomniał. Pozostała legendą i symbolem walki o własną niezależność. 


Ta historia mocno chwyta za serce i wzrusza. Głęboko dotyka, by uczulić na los kobiet, które poniosły porażkę w zdominowanym przez mężczyzn świecie... To była bardzo wciągająca lektura. Jednak nastroiła mnie melancholijnie i zasmuciła. Postać Maty Hari można oceniać z wielu stron, można określać ją i mianem ofiary, i mianem wyrachowanej prostytutki. W trakcie czytania wielokrotnie nasuwało mi się pytanie czy główna bohaterka umiała w ogóle kochać. Sam autor jej nie ocenił, nie wydał swojej opinii pozostawiając to zadanie mi i Tobie. Lektura zrobiła na mnie niezwykle pozytywne wrażenie. Miłośnikom Coelho z pewnością przypadnie do gustu !


Cena: 25,49 zł
Sklep: Empik

Hania







RECENZJA PIANKI i ŻELU ALOESOWEGO HOLIKA HOLIKA

RECENZJA PIANKI i ŻELU ALOESOWEGO HOLIKA HOLIKA

Mnie też ogarnęła fascynacja koreańską pielęgnacją!! Oto moje pierwsze kosmetyki prosto z odległej Korei:


Zachwyciłam się opowieściami o cerze doskonałej koreańskich kobiet... Też zachciałam taką mieć! Rytuał "piękności" składa się z 10 kroków!


Ja narazie zajęłam się szukaniem dobrego żelu do mycia oraz kremu/esencji. Wchodząc do Kontigo wpadły mi w oczy dwie zielone opakowania w kształcie liścia aloesu. Już w tym momencie wiedziałam, że muszę je mieć! 

1. Aloe Facial Cleansing Foam, 150 ml- to delikatna pianka do oczyszczania skóry twarzy z zawartością soku z aloesu. Zauważyłam, że pianka łagodzi podrażnienia i zmniejsza zaczerwienienie skóry. Po umyciu skóra jest gładka i czuć jej nawilżenie. Jeszcze żaden żel do mycia twarzy nie dał mi takiego przyjemnego uczucia. Posiada również świeży zapach, przyjemną konsystencję i niezwykle dobrze się pieni. Jak dla mnie najlepszy taki produkt na jaki trafiłam do tej pory! Wielki plus za duuże opakowanie.


2. Aloe 99% Soothing Gel, 250 ml- produkt przynosi efekt nawilżenia, chłodzenia i odświeżenia dzięki wysokiej zawartości soku z Aloesu. Konsystencja jest przeźroczysta, żelowa. Krem głęboko i bardzo szybko wnika w skórę. Powinien zapewnić utrzymanie prawidłowego nawodnienia skóry przez długi czas. Ja niestety potrzebuję jeszcze większego nawilżenia, szczególnie w strefie policzków. Producent zapewnia jeszcze, że jest to kosmetyk różnorodnego zastosowania: serum do włosów, krem pod oczy, krem po goleniu, krem po opalaniu, balsam do ciała. Jak dla mnie najlepiej sprawdza się w roli bazy pod makijaż (u mnie wydłuża trwałość podkładu). Krem do twarzy jest z niego średni... 


Cena:
1. Aloe Facial Cleansing Foam, 150 ml, 32,99 zł
2. Aloe 99% Soothing Gel, 250 ml, 34,99 zł
Sklep: Kontigo 

Hania




RECENZJA KOMPLETU BIELIZNY INTIMISSIMI

RECENZJA KOMPLETU BIELIZNY INTIMISSIMI

Zawsze lubiłam dobrą jakościowo bieliznę... Zazwyczaj kupuje w H&M ze względu na niższą cenę. W ostatnim czasie uznałam, że zaszaleje! Pojechałam do Arkadii i kupiłam komplet: biustonosz, majtki za 180 zł !! Kiedy w H&M nie wychodziłam powyżej 100 zł :P Panie w sklepie były bardzo miłe i pomocne w dobraniu rozmiaru biustonosza. Czułam jednak, że najchętniej wcisnęłyby mi jeszcze parę produktów. Jednak ja byłam twarda i nie dałam się zaczarować! W kasie znalazłam się tylko z białym biustonoszem z Push-upem Monica oraz brazylianami. Spodobał mi się bardzo niewinny charakter tego kompletu. Całą bieliznę mam raczej kolorową. Nawet pod białe bluzki noszę albo wyciszone kolory, beż.  


Biustonosz Monica jest niezwykle mięciutki w dotyku, MEGA wygodny. Piersi tworzą dzięki niemu piękny dekolt- idealny do wyciętych bluzek! Do tego jeszcze +1 rozmiar dzięki push-upowi. Haha I ta nieziemsko wyglądająca koronka <3 Jestem zakochana. Majtki są bardzo dobrze skrojone. Całe zrobione są z uroczej koronki chociaż zupełnie innego wzoru niż biustonosz. Uważam, że tworzą wspólnie jednak bardzo fajne połączenie. 


Intimissimi to włoska marka. Zawsze marki z Włoch i Francji kojarzą mi się z luksusem. Może dlatego akurat skusiłam się na komplet bielizny z tej firmy. Albo po prostu może dlatego, że bardzo lubię modelkę Irinę Shayk, która występuje w ich reklamach.... ;P Zakupu nie żałuję!

RECENZJA MGIEŁGKI A THOUSAND WISHES BATH&BODY WORKS

RECENZJA MGIEŁGKI A THOUSAND WISHES BATH&BODY WORKS

" A thousand wishes " to kultowa, najlepiej sprzedająca się mgiełka firmy Bath&Body Works. Jakiś czas temu i ja skusiłam się na jej wypróbowanie. Uznałam, że takie mgiełki są fajną alternatywą do drogich perfum. Moje główne pytanie przed kupieniem brzmiało: czy są porównywalnie do nich trwałe? Po miesiącu testów w najróżniejszych sytuacjach mogę powiedzieć, że TAK :)  Ba! Nawet myślę, że od niektórych moich perfum mgiełka jest bardziej trwała! 


Mgiełka ma bajeczny zapach! Nuty zapachowe mgiełki A Thusand Wishes to: różowe prosecco, musująca karambola, złocista pigwa, kryształowe peonie, fioletowa frezja, złoty bursztyn, creme amaretto, słodkie drzewo sandałowe i aksamitne piżmo. Jest to zapach słodki, idealny na cały rok! Oprócz dużej 236 ml wersji jest też miniaturka do zabrania nawet na pokład samolotu (88ml). Jeżeli jesteście zainteresowane kupieniem tego zapachu, zachęcam do skorzystania z częstych promocji w sklepie Bath&Body Works np. 3 produkty w cenie 2 :)



Cena: 236 ml, 99 zł
Sklep: Bath&Body Works Galeria Mokotów

Hania

RECENZJA PODKŁADU CLINIQUE ANTI-BLEMISH SOLUTIONS

RECENZJA PODKŁADU CLINIQUE ANTI-BLEMISH SOLUTIONS

Nie pamiętam już nawet jak w moich rękach znalazła się próbka podkładu do cery problematycznej Anti-Blemish Solutions z Clinique. W każdym razie taka mała pojemność wystarczyła, żebym zdecydowała się na pełnowymiarowe opakowanie w kolorze 02 Fresh Ivory. Jednak moja opinia nie będzie pozytywna.. Jeśli macie ochotę poczytać o nim więcej - zapraszam do dalszej lektury.


Podkład otrzymujemy w ładnym papierowym kartoniku w stylu retro. Zawarte są na nim wszystkie podstawowe informacje oraz numer koloru. Sam podkład znajduje się w plastikowym opakowaniu. Jest ono miękkie, ale jednocześnie pokaźnej grubości. W sumie za tą cenę opakowanie mogłoby być bardziej ekskluzywne - jednak mi się bardzo spodobała taka opcja. Podkład jest dość zbity - ale ma coś w sobie wyjątkowego. Nałożony na twarz momentalnie staje się "suchy". Co po paru godzinach skutkuje tym, że skóra wygląda na zmęczoną. Mam także obiekcje do samego koloru. Teraz tak sobie myślę, że mogłabym wziąć o odcień jaśniejszy. Dodatkowo fluid oksyduje. Po tych paru godzinach nie dość, że podkład zasycha to jeszcze twarz staje się jak po tygodniowych wakacjach w Egipcie. Szkoda tylko, że szyja i reszta ciała wygląda jakby dawno nie widziała słońca. 



Podsumowując, należy wspomnieć, że podkład przeznaczony jest do cery trądzikowej i faktycznie  może wtedy super się sprawdza w przypadku mocnego trądziku i skóry z łojotokiem. Jednak przy mojej mieszanej cerze kosmetyk za bardzo wysusza skórę, tworząc przy tym efekt maski. 

Cena: 30 ml 139 zł 
Sklep: Sephora

Hania

RECENZJA LEGGINSÓW NIKE POWER

RECENZJA LEGGINSÓW NIKE POWER

Rok temu przekonałam się do ćwiczenia w legginsach. To było po etapie, kiedy uważałam, że w takich obcisłych spodniach nie da się wygodnie ćwiczyć z pełnym zakresem ruchów. Po obejrzeniu paru recenzji na YouTube wpadłam na pomysł, żeby jednak spróbować. I to był strzał w dziesiątkę! 


Podczas chodzenia leginsy dopasowują się do ruchów przez co nie marszczą i nie dają uczucia ściągnięcia. Są niezwykle dobrze dopasowane do kobiecej figury. Co mnie zaskoczyło? To, że legginsy nie przesuwają się. Szeroka guma rzeczywiście trzyma je na swoim miejscu. Kolejnym plusem jest dobrze przymocowanie szwów.


Przysiady można w nich wykonywać bez zarzutu i inne ćwiczenia także należycie przetestowałam. Legginsy są super rozciągliwe. Może dlatego tak wygodnie się w nich ćwiczy! Podczas ciężkich ćwiczeń wszystko się trzyma tam gdzie powinno, co jest jednym z najważniejszych atutów każdych legginsów sportowych. Oczywiście, jak w przypadku każdego rozciągliwego materiału, czas pokaże jak będą zachowywały się po roku noszenia. Wtedy mamy szansę się dowiedzieć, czy legginsy się nadmiernie nie rozciągną , albo nie zdeformują po praniu. 



Polecam szczerze te legginsy! Często można je znaleźć na dużych przecenach w sklepach stacjonarnych lub internetowych albo outletach.  Nike Power występują w wielu wersjach kolorystycznych. Wszyscy znajdą na pewno coś dla siebie!


Cena: 143,65 zł (promocja)
Sklep: Zalando 

Hania
RECENZJA SIŁOWNI CALYPSO FITNESS OCHOTA ADGAR

RECENZJA SIŁOWNI CALYPSO FITNESS OCHOTA ADGAR

Jednym z moich postanowień noworocznych było zacząć chodzić na siłownie. Nie wiedziałam jednak jaką wybrać... Obok mojego miejsca zamieszkania i uczelni jest wiele "sieciówkowych" siłowni. Zastanawiałam się czy wybrać Jatomi, Calypso, Fitness S4, McFIT i wiele innych. Postawiłam na Calypso ze względu na największą liczbę siłowni w Warszawie oraz też, że sieć jest włączona do programu BeActive! BeActive to program dla uczniów powyżej 16 roku życia oraz studentów. Dzięki wydanej karcie ma się dostęp do wszystkich obiektów sportowych na terenie całego kraju, bez żadnych umów, bez wpisowego. W zależności od wybranej opcji karty płaci się 59 zł za opcję Comfort (wejścia na siłownie do godziny 16) oraz 99zł za wersję Open (wejścia na siłownie w godzinach otwarcia siłowni). 


Siłownia, do której chodziłam najczęściej to Calypso Fitness Ochota Adgar. Siłownia jest nowa- otwarta na początku 2017 roku. Po otwarciu trzeba przyznać, że było pusto, przyjemnie się ćwiczyło w pełnym spokoju. Nie trzeba było czekać w kolejce na maszyny nawet w godzinach szczytu (17-18)! Siłownia jest pokaźnych rozmiarów. Jest dużo miejsca zarówno na ćwiczenie na maszynach, na wolnych ciężarach, w klatce. 



Siłownia posiada wystarczającą ilość sprzętu aerobowego: bieżnie, 2 rodzaje rowerków, orbitreki, steppery.  


Sprzęt na siłowni jest bardzo dobrej jakości. Nie widać na nim śladów użytkowania. Wszystko jeszcze wygląda na nowe, niezniszczone. Aż chce się na nich ćwiczyć!





Oczywiście siłownia prowadzi także ciekawe zajęcia grupowe: fitness na trampolinach, tabata, boks czy jogę. Do takich aktywności są przeznaczone aż 2 sale. 



Myślę, że Ochota Adgar to najlepsze Calypso w Warszawie. W żadnym innym nie ma tak klimatycznej strefy relaksu, w której znajdują się: relaksująca tężnia solankowa wraz z grotą solną, sauna sucha i parowa. Sprzętów jest dużo, wyróżniają się dużą rozmaitością, niczego nie brakuje. Do tego wspaniali, opiekuńczy trenerzy i bardzo fajna atmosfera. Nie ma wielkich tłumów, co daje swobodę ćwiczenia, przestrzeń fajnie zagospodarowana. Panie na recepcji bardzo miłe, uprzejme, pomocne. Do tego można kupić na recepcji przepyszne, niedrogie, uzależniające szejki białkowe! Polecam wypróbować, przekonajcie się sami, jak bardzo to Calypso wyróżnia się spośród innych. Pozytywnie wyróżnia!

Cena:
karnet na miesiąc: 99 zł 
Sklep: 
strona BeActive:  https://www.ebeactive.pl

Hania



RECENZJA KOSMETYKÓW RESIBO

RECENZJA KOSMETYKÓW RESIBO

Resibo to młoda, polska marka kosmetyków naturalnych. Chociaż na rynek weszła stosunkowo niedawno, cieszy się dużą popularnością wśród nie tylko bio produktów ale także kobiet, które po prostu cenią sobie wysoką jakość. Resibo stawia na naturalne składniki swoich kosmetyków. Kultowy już olejek do makijażu jest aż w 99,99% naturalny! W asortymencie marki można znaleźć zarówno kosmetyki do twarzy jak i do ciała. 


1. Krem odżywczy  50 ml - jak wszystkie kremy Resibo posiadają niezwykle higieniczne opakowanie pompkę. Zapobiega to wtargnięciu powietrza do środka opakowania i rozprzestrzenienia się bakterii i różnych innych zarazków. Wielki plus za to dla marki! Konsystencja kremu jest bardzo gęsta i tłusta. Dzięki takiej formie jest niezwykle wydajny! Dodatkowo bardzo dobrze nawilża. Po zastosowaniu tego kremu czuć, że skóra jest odżywiona i ujędrniona. Swoje działanie zawdzięcza ekstraktowi z niebiesko-zielonych alg, który działa jak naturalny retinoid, wygładza i zagęszcza. Krem działa także przeciwzmarszczkowo dzięki: olejowi z orzecha brazylijskiego, olejowi z pestek moreli oraz ekstraktowi z pomidora, bogatego w likopen. Składniki razem dostarczają dawkę substancji odpowiedzialnych za jędrny i świeży wygląd skóry. Wyciąg z pomidora dodatkowo chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym i zanieczyszczeniami środowiskowymi. Dzięki dodatku wyciągu z nasion dyni, krem łagodzi podrażnienia i koi wrażliwą skórę. Stosowanie tego kremu to nieodłączny krok w moim nocnym rytuale pielęgnacyjnym. Zauważyłam, że rano moja skóra jest bardziej promienna, wygląda zdrowiej. Uważam, że krem jest idealny na codzień dla cer suchych. Jeżeli chodzi o cerę mieszaną lub tłustą zalecałabym stosowanie kremu odżywczego tylko na noc ze względu na swoją tłustą konsystencję. 


2. Krem pod oczy 15 ml - Czy wiecie, że skóra pod oczami nie posiada gruczołów łojowych i dlatego jest pierwszym miejscem, na którym tworzą się zmarszczki? Właśnie dlatego okolice oczu wymagają szczególnie specjalnej troski jeżeli chodzi o walkę ze zmarszczkami! W tak małej buteleczce znajdziesz aż 15 składników, które wpływają na odpowiedni poziom nawilżenia skóry, m.in. olej arganowy, sezamowy czy wyciąg z korzenia rabarbaru. Krem pachnie przyjemnie, ziołowo. Po stosowaniu go już 3 miesiące zauważyłam, że moje cienie pod oczami i obrzęki stały się na prawdę mniej widoczne. Krem może używać posiadaczka każdego z typów cery: od suchej do tłustej.


3. Specjalistyczny balsam wyszczuplający 200 ml - Resibo obiecuje wyraźne wyszczuplenie, wysmuklenie sylwetki oraz zredukowanie cellulitu. Balsam ma też nawilżyć, ujędrnić i odżywić skórę. Skuteczność tego kosmetyku potwierdziło aż 84% badanych. Niestety ja nie jestem jedną z nich... Owszem balsam wyczuwalnie nawilża, odżywia skórę. Tylko, że każdy kosmetyk tego typu ma takie właściwości... Jednak nie zauważyłam u siebie zredukowania cellulitu ani zauważalnego wyszczuplenia. Jeżeli ktoś wymaga od balsamu ładnego zapachu oraz dobrego nawilżenia- szczerze polecam! Lecz nie należy się spodziewać efektu antycellulitowego oraz wyszczuplenia sylwetki. Ja na pewno nie kupię tego balsamu drugi raz. Po kosmetyku w takiej cenie (89 zł) wymagam czegoś więcej niż od innych balsamów dostępnych na rynku w mniejszej cenie. 


Cała seria kosmetyków jest utrzymana konsekwentnie w tej samej stylistyce. Opakowania posiadają motyw roślinny charakterystyczny dla organicznych marek. Serdecznie polecam markę dla tych, którzy jeszcze o niej nie słyszeli! Resibo jest moim zdaniem chyba najlepszą marką naturalnych kosmetyków w tej półce cenowej. Wcześniej miałam do czynienia z naturalnymi produktami o nieprzyjemnych zapachach. Jednak tutaj Resibo wyróżnia się niezwykle ładnymi, delikatnymi zapachami. 

Cena:
1. Krem odżywczy 50 ml - 79 zł
2. Krem pod oczy 15 ml - 89 zł
3. Specjalistyczny balsam wyszczuplający 200 ml - 89 zł
Sklep: Oficjalna strona Resibo https://resibo.pl

Hania